<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Shimano STELLA 2500 FW	</title>
	<atom:link href="https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Jul 2019 09:49:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: janusz		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17136</link>

		<dc:creator><![CDATA[janusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2016 08:03:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17136</guid>

					<description><![CDATA[Tak szczerze mówiąc to ten młynek szału nie robi. W porównaniu z TP 11 wypada bardzo słabo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak szczerze mówiąc to ten młynek szału nie robi. W porównaniu z TP 11 wypada bardzo słabo.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Michał		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17135</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michał]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2014 21:19:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17135</guid>

					<description><![CDATA[Maras jest najlepszym ekspertem od kołowrotkow. Ludzie słuchajmy tylko jego inni się nie znają! internetowy trol aż mi go żal ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Maras jest najlepszym ekspertem od kołowrotkow. Ludzie słuchajmy tylko jego inni się nie znają! internetowy trol aż mi go żal </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jedi		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17134</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jedi]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2014 11:59:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17134</guid>

					<description><![CDATA[Do Maras: Ty mnie śmieszysz swoim podejściem do sprawy. Nie rozumiesz punktacji. Jeżeli kołowrotek za 100 zł ma taką samą ocenę niż taki za 1.500 zł to znaczy, że oba stoją mocno w swojej kategorii cenowej i w swoim segmencie. To jest takie proste a do ciebie nie dociera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze jedno... zaproponuj strone gdzie prowadzone są testy wędkarskie. Zapewne jesteś jednym z przedstawicieli tejże strony lub jakiejś firmy która czuje się w jakiś sposób urażona testami tutaj publikowanymi. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do Maras: Ty mnie śmieszysz swoim podejściem do sprawy. Nie rozumiesz punktacji. Jeżeli kołowrotek za 100 zł ma taką samą ocenę niż taki za 1.500 zł to znaczy, że oba stoją mocno w swojej kategorii cenowej i w swoim segmencie. To jest takie proste a do ciebie nie dociera.</p>
<p>I jeszcze jedno&#8230; zaproponuj strone gdzie prowadzone są testy wędkarskie. Zapewne jesteś jednym z przedstawicieli tejże strony lub jakiejś firmy która czuje się w jakiś sposób urażona testami tutaj publikowanymi. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maras		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17133</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maras]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2014 10:51:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17133</guid>

					<description><![CDATA[Nie widzę obiektywności w tych testach. wypisujesz bzdury i slogany rodem przepisane z katalogu producenta. Śmieszny jesteś dając Stelli 9 pkt za wykonanie tak jak kręciołom za 100~200zł. Gościu ogarnij się bo ta strona nie ma wiarygodności, a ty jesteś kolejnym klakierem wypisującym bzdury na użytek sprzedawców a nie wędkarzy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie widzę obiektywności w tych testach. wypisujesz bzdury i slogany rodem przepisane z katalogu producenta. Śmieszny jesteś dając Stelli 9 pkt za wykonanie tak jak kręciołom za 100~200zł. Gościu ogarnij się bo ta strona nie ma wiarygodności, a ty jesteś kolejnym klakierem wypisującym bzdury na użytek sprzedawców a nie wędkarzy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: tomek		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17132</link>

		<dc:creator><![CDATA[tomek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Oct 2013 15:15:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17132</guid>

					<description><![CDATA[Cześć. Postaram się o względnie obiektywną opinię Stelli. Mam ich kilka, od kilku lat i kilka dużych ryb na nie wyjąłem. A więc w miarę możliwości mogę cokolwiek o nich powiedzieć. Za nim o tym, to chciałbym odnieść się do paru wpisów. Mianowicie szanuję opinię wszystkich, którzy uważają, że tańsze kołowrotki są ok i że są z nich zadowoleni. Natomiast nie zgadzam się z opinią że posiadacze najdroższych modeli to gadżeciarze. Prosta sprawa, stać mnie na taki sprzęt i sobie go kupuję, nic więcej. Nie zgadzam się też z bezkrytycznym przyjmowaniem opinii znanych redaktorów jako wyroczni. Gdyby wam płacono w pracy za to że łowicie ryby, to łowilibyście nie mniej niż oni i nie mniejsze. Ponadto, jak przez tydzień rozpadną się im 2 lub 3 kołowrotki, to sponsorzy zapewniają im następnych 20 do wyboru i koloru. A zdjęcie w gazecie z sumem i kołowrotkiem C złowionym przez redaktora, to najlepsza reklama kołowrotka C- czyż nie?&lt;br /&gt;Do rzeczy. Mam 2x Stellę 20 000, 1x 10000, 1 x 6000 i 1x 5000 (wszystkie z serii FA). Modele 20 000 i 10 000 to kołowrotki do gruntowego/żywcowego połowu sumów na Ebro. 20 0000 ma idealną pojemność szpuli (ok. 300m Power Pro 70kg). 10 000 ma szpulę zbyt płytką z bezsensownie zaokrąglonym dolnym rantem. Obie wielkości różnią się przełożeniem - 10000 jest szybsze niż 20 000. Wielkość 6000 jest zbyt ciężka do spiningu, a szpula 6000 jest zbyt płytka w stosunku do mocy kołowrotka (w związku z tym dokupiłem szpulę modelu 8000). Model 6000 nie ma rozsądnego zastosowania (może być dobry do ciężkiego trolingu sumowego lub do żywcówki sumowej z łódki. Jednak tylko na łowiskach z małą ilością sumów powyżej 50kg). Model 5000 to duży (i ciężki) kołowrotek spiningowy - raczej na szczupale i trocie niż do tak popularnego w Polsce paproszka. Wszystkie Stelle cechuje jedna zasadnicza wada. Jest nią bardzo slaby mechanizm posuwu szpuli. W najlepszym wypadku będziecie się denerwować &quot;podskakującą&quot; pracą przy najniższym położeniu szpuli, w najgorszym - kołowrotek się rozpadnie. Pierwszy sum o długości 1,8m ( a więc mniejszy średniaczek z Ebro) zniszczył doszczętnie model 20000. (Wszystkie kołowrotki kupiłem zagranicą i Niemcy uszkodzony kołowrotek wymienili mi na nowy, obawiam się jednak, ze w Polsce byłoby to niemożliwe). Taki stan rzeczy, to raczej antyreklama dla topowego modelu Shimano, ale mechanizm posuwu szpuli to bezspornie pięta achillesowa wszystkich Stelli. Jakie są mocne strony tego kołowrotka? Jest jedna, która kładzie konkurencję na łopatki. Jest nią hamulec. Wszyscy, którzy regularnie łowią duże ryby zgodzą się ze mną, ze hamulec jest najważniejszym elementem kołowrotka. Nie luzy, spasowanie, łożyska, przekładnie - tylko hamulec. (Zwija się linkę &quot;wypompowaną&quot; a nie wciąga rybę korbą) Jeśli nie możesz zatrzymać hamulcem dużej ryby, to oczywiście nie obejrzysz jej nawet ogona. Hamulec stelli jest perfekcyjny, karbonowe tarcze leżą na stalowych podkładkach, nie zapiekają się, nie grzeją, mają stała siłę hamowania. (Dodam na marginesie, że mam też Daiwę Catalinę (siostrzany model Saltigi) z mniejszą ilością łożysk i brunatnym lakierem na korpusie. Z przerażeniem odkryłem, że wacikowe - karbonowe podkładki leżą w niej na aluminiowych tarczach jak w modelach Certate(!) Rozmawiałem kiedyś z pracownikiem Fisherma&#039;s Partner pod Karlsruhe. Na głos mojego niezadowolenia z jakości Stelli - jak ją wtedy nazywałem Shitmano - opowiedział mi zabawną historię. Otóż z jego doświadczeń wynika, ze Stella rożni się do Saltigi tym, ze ta druga rozpada  się mniej więcej po 7-8 tarponie, a Stellą zanim się rozpadnie da się wyholować jeszcze kilka następnych. Jeszcze dwa zdania na temat wielkości 6000. Nie widzę zastosowania dla tego kołowrotka w Polsce. Teoretycznie można byłoby  nim lowić dorsze. Ale są 2 rzeczy, które na to raczej nie pozwalają: 1. w Bałtyku nie ma już dorszy (są co najwyżej bolki) i 2. słona woda wymusza czyszczenie i smarowanie kołowrotka (a kto to miałby w Polsce zrobić?) W rezultacie dolewam załączony olej przez otwór w korpusie kołowrotka i jakoś się kręci. A, kołowrotki nie nadają się też na Wisłę z tego samego powodu co na morze, tylko, że w przypadku Wisły problemem nie jest sól tylko piach. Oczywiście ktoś napisze, że równie dobrze łowi się sumy Pennem, lub Daiwą GS. Oczywiście, odpowiem - katuszką też. Co kupicie - wybór należy do was. Nie można zapominać, że wszystko ma wady i zalet, dobre i słabe strony i nie jest niezniszczalne. Droższy sprzęt nie złowi wam więcej ryb ale (przeważnie) umili wam łowienie i być może pozwoli wyholować 20 ryb grubo powyżej 2m i ze trzy razy więcej nieco mniejszych niż 2m. Pamiętajcie jednak, że inżynierowie głowią się także nad tym, aby mechanizm rozpadł się tuż po okresie gwarancyjnym. W przeciwnym razie firmy wyprodukowałyby niezniszczalne kołowrotki i później nie miałyby co sprzedawać. Wprowadzenie wadliwego rozwiązania pozwala im co roku sprzedać kolejną ilość kołowrotków i wędek. Dowód? Rozkręćcie Ambassadeura sprzed 15 lat i aktualnie wyprodukowanego - metal zamieniono teflonem i po wywijanymi (nie wiem po co) częściami. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć. Postaram się o względnie obiektywną opinię Stelli. Mam ich kilka, od kilku lat i kilka dużych ryb na nie wyjąłem. A więc w miarę możliwości mogę cokolwiek o nich powiedzieć. Za nim o tym, to chciałbym odnieść się do paru wpisów. Mianowicie szanuję opinię wszystkich, którzy uważają, że tańsze kołowrotki są ok i że są z nich zadowoleni. Natomiast nie zgadzam się z opinią że posiadacze najdroższych modeli to gadżeciarze. Prosta sprawa, stać mnie na taki sprzęt i sobie go kupuję, nic więcej. Nie zgadzam się też z bezkrytycznym przyjmowaniem opinii znanych redaktorów jako wyroczni. Gdyby wam płacono w pracy za to że łowicie ryby, to łowilibyście nie mniej niż oni i nie mniejsze. Ponadto, jak przez tydzień rozpadną się im 2 lub 3 kołowrotki, to sponsorzy zapewniają im następnych 20 do wyboru i koloru. A zdjęcie w gazecie z sumem i kołowrotkiem C złowionym przez redaktora, to najlepsza reklama kołowrotka C- czyż nie?<br />Do rzeczy. Mam 2x Stellę 20 000, 1x 10000, 1 x 6000 i 1x 5000 (wszystkie z serii FA). Modele 20 000 i 10 000 to kołowrotki do gruntowego/żywcowego połowu sumów na Ebro. 20 0000 ma idealną pojemność szpuli (ok. 300m Power Pro 70kg). 10 000 ma szpulę zbyt płytką z bezsensownie zaokrąglonym dolnym rantem. Obie wielkości różnią się przełożeniem &#8211; 10000 jest szybsze niż 20 000. Wielkość 6000 jest zbyt ciężka do spiningu, a szpula 6000 jest zbyt płytka w stosunku do mocy kołowrotka (w związku z tym dokupiłem szpulę modelu 8000). Model 6000 nie ma rozsądnego zastosowania (może być dobry do ciężkiego trolingu sumowego lub do żywcówki sumowej z łódki. Jednak tylko na łowiskach z małą ilością sumów powyżej 50kg). Model 5000 to duży (i ciężki) kołowrotek spiningowy &#8211; raczej na szczupale i trocie niż do tak popularnego w Polsce paproszka. Wszystkie Stelle cechuje jedna zasadnicza wada. Jest nią bardzo slaby mechanizm posuwu szpuli. W najlepszym wypadku będziecie się denerwować &#8220;podskakującą&#8221; pracą przy najniższym położeniu szpuli, w najgorszym &#8211; kołowrotek się rozpadnie. Pierwszy sum o długości 1,8m ( a więc mniejszy średniaczek z Ebro) zniszczył doszczętnie model 20000. (Wszystkie kołowrotki kupiłem zagranicą i Niemcy uszkodzony kołowrotek wymienili mi na nowy, obawiam się jednak, ze w Polsce byłoby to niemożliwe). Taki stan rzeczy, to raczej antyreklama dla topowego modelu Shimano, ale mechanizm posuwu szpuli to bezspornie pięta achillesowa wszystkich Stelli. Jakie są mocne strony tego kołowrotka? Jest jedna, która kładzie konkurencję na łopatki. Jest nią hamulec. Wszyscy, którzy regularnie łowią duże ryby zgodzą się ze mną, ze hamulec jest najważniejszym elementem kołowrotka. Nie luzy, spasowanie, łożyska, przekładnie &#8211; tylko hamulec. (Zwija się linkę &#8220;wypompowaną&#8221; a nie wciąga rybę korbą) Jeśli nie możesz zatrzymać hamulcem dużej ryby, to oczywiście nie obejrzysz jej nawet ogona. Hamulec stelli jest perfekcyjny, karbonowe tarcze leżą na stalowych podkładkach, nie zapiekają się, nie grzeją, mają stała siłę hamowania. (Dodam na marginesie, że mam też Daiwę Catalinę (siostrzany model Saltigi) z mniejszą ilością łożysk i brunatnym lakierem na korpusie. Z przerażeniem odkryłem, że wacikowe &#8211; karbonowe podkładki leżą w niej na aluminiowych tarczach jak w modelach Certate(!) Rozmawiałem kiedyś z pracownikiem Fisherma&#8217;s Partner pod Karlsruhe. Na głos mojego niezadowolenia z jakości Stelli &#8211; jak ją wtedy nazywałem Shitmano &#8211; opowiedział mi zabawną historię. Otóż z jego doświadczeń wynika, ze Stella rożni się do Saltigi tym, ze ta druga rozpada  się mniej więcej po 7-8 tarponie, a Stellą zanim się rozpadnie da się wyholować jeszcze kilka następnych. Jeszcze dwa zdania na temat wielkości 6000. Nie widzę zastosowania dla tego kołowrotka w Polsce. Teoretycznie można byłoby  nim lowić dorsze. Ale są 2 rzeczy, które na to raczej nie pozwalają: 1. w Bałtyku nie ma już dorszy (są co najwyżej bolki) i 2. słona woda wymusza czyszczenie i smarowanie kołowrotka (a kto to miałby w Polsce zrobić?) W rezultacie dolewam załączony olej przez otwór w korpusie kołowrotka i jakoś się kręci. A, kołowrotki nie nadają się też na Wisłę z tego samego powodu co na morze, tylko, że w przypadku Wisły problemem nie jest sól tylko piach. Oczywiście ktoś napisze, że równie dobrze łowi się sumy Pennem, lub Daiwą GS. Oczywiście, odpowiem &#8211; katuszką też. Co kupicie &#8211; wybór należy do was. Nie można zapominać, że wszystko ma wady i zalet, dobre i słabe strony i nie jest niezniszczalne. Droższy sprzęt nie złowi wam więcej ryb ale (przeważnie) umili wam łowienie i być może pozwoli wyholować 20 ryb grubo powyżej 2m i ze trzy razy więcej nieco mniejszych niż 2m. Pamiętajcie jednak, że inżynierowie głowią się także nad tym, aby mechanizm rozpadł się tuż po okresie gwarancyjnym. W przeciwnym razie firmy wyprodukowałyby niezniszczalne kołowrotki i później nie miałyby co sprzedawać. Wprowadzenie wadliwego rozwiązania pozwala im co roku sprzedać kolejną ilość kołowrotków i wędek. Dowód? Rozkręćcie Ambassadeura sprzed 15 lat i aktualnie wyprodukowanego &#8211; metal zamieniono teflonem i po wywijanymi (nie wiem po co) częściami. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Michu		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17131</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2013 11:09:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17131</guid>

					<description><![CDATA[Test ciekawy,ale rozbawił mnie tekst,że korpus nie jest wykonany ze stopu metalu i rant szpuli jest pozłocony,normalnie tekst miesiąca ;-).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Test ciekawy,ale rozbawił mnie tekst,że korpus nie jest wykonany ze stopu metalu i rant szpuli jest pozłocony,normalnie tekst miesiąca ;-).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maciej		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17130</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Feb 2013 00:01:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17130</guid>

					<description><![CDATA[Rozumiem, że się przydają takie testy ale robić test kołowrotku, który już ma bardzo dobrze wyrobioną opinię i jest oceniany bardzo wysoko niemal wszędzie to przynajmniej w moim osobistym odczuciu troszkę nie na tym powinno polegać. Osobiście chętnie bym poczytał testy mniej dostępnych na naszym rynku wędek np. Shakespeara (od pamiętnych Ugly Sticków z serii Custom Graphite ponoć się sporo pogorszyło i warto by przetestować jakieś produkty z nowych serii).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozumiem, że się przydają takie testy ale robić test kołowrotku, który już ma bardzo dobrze wyrobioną opinię i jest oceniany bardzo wysoko niemal wszędzie to przynajmniej w moim osobistym odczuciu troszkę nie na tym powinno polegać. Osobiście chętnie bym poczytał testy mniej dostępnych na naszym rynku wędek np. Shakespeara (od pamiętnych Ugly Sticków z serii Custom Graphite ponoć się sporo pogorszyło i warto by przetestować jakieś produkty z nowych serii).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: sebastian		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17129</link>

		<dc:creator><![CDATA[sebastian]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2013 21:44:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17129</guid>

					<description><![CDATA[Mnie zaciekawiło tylko to że: &quot;STELLA 2500FW jest niesamowicie lekka, a to za sprawą chociażby korpusu, który nie jest wykonany ze stopu metalu.&quot; to z czego jest z plastiku. Słyszałem że z metalu.&lt;br /&gt;mam stellkę f zajefajna :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie zaciekawiło tylko to że: &#8220;STELLA 2500FW jest niesamowicie lekka, a to za sprawą chociażby korpusu, który nie jest wykonany ze stopu metalu.&#8221; to z czego jest z plastiku. Słyszałem że z metalu.<br />mam stellkę f zajefajna 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Color		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17128</link>

		<dc:creator><![CDATA[Color]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2013 11:26:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17128</guid>

					<description><![CDATA[Trzeba pokazywać różne opcje. Bardzo dobrze, że jest też pokazany sprzęt z górnej półki. Niekiedy nie jest on wart tych pieniędzy i czasem warto jednak poczytać opinię innych zanim się kupi coś na co wyda się całą wypłatę. Test napisany jest fajne, opisane są walory użytkowe a nie przepisana broszurka. Dla mnie to jest dużo bardziej pomocne. Ja sam powoli odkładam na porządny kołowrotek i każda tego typu opinia jest dla mnie bardzo cenna. A co do niższej półki cenowej to fakt jest w tym przedziale sporo sprzętu na rynku. Pewnie nie sposób opisać wszystkiego, ale dobrze że w ogóle coś jest opisywane bo tak pozostało by nam tylko cieszyć oczy opisami producenta które wiemy że są robione dla potencjalnego klienta. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba pokazywać różne opcje. Bardzo dobrze, że jest też pokazany sprzęt z górnej półki. Niekiedy nie jest on wart tych pieniędzy i czasem warto jednak poczytać opinię innych zanim się kupi coś na co wyda się całą wypłatę. Test napisany jest fajne, opisane są walory użytkowe a nie przepisana broszurka. Dla mnie to jest dużo bardziej pomocne. Ja sam powoli odkładam na porządny kołowrotek i każda tego typu opinia jest dla mnie bardzo cenna. A co do niższej półki cenowej to fakt jest w tym przedziale sporo sprzętu na rynku. Pewnie nie sposób opisać wszystkiego, ale dobrze że w ogóle coś jest opisywane bo tak pozostało by nam tylko cieszyć oczy opisami producenta które wiemy że są robione dla potencjalnego klienta. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Maciej		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/kolowrotki/shimano-stella-2500-fw/#comment-17127</link>

		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2013 10:55:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2013/02/06/shimano-stella-2500-fw/#comment-17127</guid>

					<description><![CDATA[Test niby przeprowadzony fajnie. Tylko moim zdaniem przeprowadzanie testu sprzętu z tak wysokiej pułki cenowej i z takimi potężnymi ocenami jakie zbiera w sieci to troszeczkę strzał w kolano. Zaglądam na stronę ft.stcwedki.pl dość często próbując doszukać się testów dla ludzi ze średnią zawartością portfela. Myślę, że jak ktoś kupuje kołowrotek za 2 czy 3 tysiące to będzie bardzo dobrze wiedział co chce kupić, a osoba do 200zł ma bardzo szeroki zakres różnych wariantów i tutaj jest problem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Test niby przeprowadzony fajnie. Tylko moim zdaniem przeprowadzanie testu sprzętu z tak wysokiej pułki cenowej i z takimi potężnymi ocenami jakie zbiera w sieci to troszeczkę strzał w kolano. Zaglądam na stronę ft.stcwedki.pl dość często próbując doszukać się testów dla ludzi ze średnią zawartością portfela. Myślę, że jak ktoś kupuje kołowrotek za 2 czy 3 tysiące to będzie bardzo dobrze wiedział co chce kupić, a osoba do 200zł ma bardzo szeroki zakres różnych wariantów i tutaj jest problem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
