<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Kalosze Lemigo GRENLANDER 862	</title>
	<atom:link href="https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Apr 2019 21:32:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: JustNatureFan		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13125</link>

		<dc:creator><![CDATA[JustNatureFan]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2017 19:09:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13125</guid>

					<description><![CDATA[Mam te buty od 4 sezonów, nie jestem dla nich delikatny- są nie do zajechania.&lt;br /&gt;JustNatureFan]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam te buty od 4 sezonów, nie jestem dla nich delikatny- są nie do zajechania.<br />JustNatureFan</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marcin z Łodzi		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13124</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marcin z Łodzi]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2017 19:54:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13124</guid>

					<description><![CDATA[Plusy-bardzo lekkie kalosze,łatwo się je wkłada na nogi,są ciepłe,po założeniu odczuwana jest lekkość i ciepło,na pewno cieplejsze niż typowe gumowe.Uważam że zakres stosowania jest szerszy niż tu oceniono-używałem ich już zimą przy minus 15 stopniach jak i latem przy plus 25-oczywiście latem bez wkładki.Minusy-podczas zdejmowania ocieplacze zostają na nogach co jest mało wygodne i trochę to  denerwuje.Nigdy ich nie przebiłem,mimo że dużo chodzę w nich po wodzie i po lesie ,za to często się wgniatają,mocne wgniecenia nie wracają do poprzedniego stanu.Wadą jest też to że po wyjęciu ocieplaczy potrafią mocno obcierać kostki jeśli spadnie ze stopy skarpeta,to wszystko jednak jest nic,przy prawidłowym użytkowaniu  są naprawdę fajne.Absolutnie rewelacyjne jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości.Widziałem je w Anglii w sklepie sportowym i dwóch wędkarskich,są tam cenione.Do ciężkiej pracy w lesie (a zdarza mi się pracować po 5-8 godzin) innych już nie zakładam.Profesjonalne kalosze do pracy w lesie kosztują kilkaset złotych i nie są dużo lepsze od tych Lemigo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Plusy-bardzo lekkie kalosze,łatwo się je wkłada na nogi,są ciepłe,po założeniu odczuwana jest lekkość i ciepło,na pewno cieplejsze niż typowe gumowe.Uważam że zakres stosowania jest szerszy niż tu oceniono-używałem ich już zimą przy minus 15 stopniach jak i latem przy plus 25-oczywiście latem bez wkładki.Minusy-podczas zdejmowania ocieplacze zostają na nogach co jest mało wygodne i trochę to  denerwuje.Nigdy ich nie przebiłem,mimo że dużo chodzę w nich po wodzie i po lesie ,za to często się wgniatają,mocne wgniecenia nie wracają do poprzedniego stanu.Wadą jest też to że po wyjęciu ocieplaczy potrafią mocno obcierać kostki jeśli spadnie ze stopy skarpeta,to wszystko jednak jest nic,przy prawidłowym użytkowaniu  są naprawdę fajne.Absolutnie rewelacyjne jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości.Widziałem je w Anglii w sklepie sportowym i dwóch wędkarskich,są tam cenione.Do ciężkiej pracy w lesie (a zdarza mi się pracować po 5-8 godzin) innych już nie zakładam.Profesjonalne kalosze do pracy w lesie kosztują kilkaset złotych i nie są dużo lepsze od tych Lemigo.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13122</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jan 2014 21:53:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13122</guid>

					<description><![CDATA[Te kalosze to jedna z najbardziej wytrzymałych i przydatnych rzeczy, jakie mam - noszę je już siódmy(!) rok i nadal są w dobrym stanie, nie pękają. Użytkuję je intensywnie, nie oszczędzam ich (pola, zabagnione tereny, las, niskie temperatury), a one nadal świetnie trzymają ciepło. Naturalnie, jeśli ktoś nadepnie na coś ostrego (ciernie, zaostrzona trzcina), to mają prawo się przedziurawić. Ale tak poza tym, same z siebie nie pękają, są niezwykle wytrzymałe. Co jakiś czas muszę jedynie zmienić wewnętrzne ocieplacze, bo się zwyczajnie wycierają. W porównaniu do tradycyjnych, gumowych kaloszy są bardzo lekkie i nie marznie w nich stopa - a to dzięki grubej piance, z której są wykonane. To normalne, że stopa z czasem się w nich poci, bo pianka - tak jak guma - po prostu nie oddycha. Ale jest wkładka, która bardzo szybko schnie, więc wystarczy ją wyciągnąć, wysuszyć na wietrze lub na kaloryferze i kalosz w mig znowu jest suchy i ciepły (ewentualnie można zmienić skarpetki, jak się weźmie zapasowe;) Ten produkt firmie Lemigo bardzo się udał, coraz więcej moich znajomych jest w posiadaniu tych kaloszy :) Polecam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Te kalosze to jedna z najbardziej wytrzymałych i przydatnych rzeczy, jakie mam &#8211; noszę je już siódmy(!) rok i nadal są w dobrym stanie, nie pękają. Użytkuję je intensywnie, nie oszczędzam ich (pola, zabagnione tereny, las, niskie temperatury), a one nadal świetnie trzymają ciepło. Naturalnie, jeśli ktoś nadepnie na coś ostrego (ciernie, zaostrzona trzcina), to mają prawo się przedziurawić. Ale tak poza tym, same z siebie nie pękają, są niezwykle wytrzymałe. Co jakiś czas muszę jedynie zmienić wewnętrzne ocieplacze, bo się zwyczajnie wycierają. W porównaniu do tradycyjnych, gumowych kaloszy są bardzo lekkie i nie marznie w nich stopa &#8211; a to dzięki grubej piance, z której są wykonane. To normalne, że stopa z czasem się w nich poci, bo pianka &#8211; tak jak guma &#8211; po prostu nie oddycha. Ale jest wkładka, która bardzo szybko schnie, więc wystarczy ją wyciągnąć, wysuszyć na wietrze lub na kaloryferze i kalosz w mig znowu jest suchy i ciepły (ewentualnie można zmienić skarpetki, jak się weźmie zapasowe;) Ten produkt firmie Lemigo bardzo się udał, coraz więcej moich znajomych jest w posiadaniu tych kaloszy 🙂 Polecam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13123</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jan 2014 21:53:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13123</guid>

					<description><![CDATA[Te kalosze to jedna z najbardziej wytrzymałych i przydatnych rzeczy, jakie mam - noszę je już siódmy(!) rok i nadal są w dobrym stanie, nie pękają. Użytkuję je intensywnie, nie oszczędzam ich (pola, zabagnione tereny, las, niskie temperatury), a one nadal świetnie trzymają ciepło. Naturalnie, jeśli ktoś nadepnie na coś ostrego (ciernie, zaostrzona trzcina), to mają prawo się przedziurawić. Ale tak poza tym, same z siebie nie pękają, są niezwykle wytrzymałe. Co jakiś czas muszę jedynie zmienić wewnętrzne ocieplacze, bo się zwyczajnie wycierają. W porównaniu do tradycyjnych, gumowych kaloszy są bardzo lekkie i nie marznie w nich stopa - a to dzięki grubej piance, z której są wykonane. To normalne, że stopa z czasem się w nich poci, bo pianka - tak jak guma - po prostu nie oddycha. Ale jest wkładka, która bardzo szybko schnie, więc wystarczy ją wyciągnąć, wysuszyć na wietrze lub na kaloryferze i kalosz w mig znowu jest suchy i ciepły (ewentualnie można zmienić skarpetki, jak się weźmie zapasowe;) Ten produkt firmie Lemigo bardzo się udał, coraz więcej moich znajomych jest w posiadaniu tych kaloszy :) Polecam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Te kalosze to jedna z najbardziej wytrzymałych i przydatnych rzeczy, jakie mam &#8211; noszę je już siódmy(!) rok i nadal są w dobrym stanie, nie pękają. Użytkuję je intensywnie, nie oszczędzam ich (pola, zabagnione tereny, las, niskie temperatury), a one nadal świetnie trzymają ciepło. Naturalnie, jeśli ktoś nadepnie na coś ostrego (ciernie, zaostrzona trzcina), to mają prawo się przedziurawić. Ale tak poza tym, same z siebie nie pękają, są niezwykle wytrzymałe. Co jakiś czas muszę jedynie zmienić wewnętrzne ocieplacze, bo się zwyczajnie wycierają. W porównaniu do tradycyjnych, gumowych kaloszy są bardzo lekkie i nie marznie w nich stopa &#8211; a to dzięki grubej piance, z której są wykonane. To normalne, że stopa z czasem się w nich poci, bo pianka &#8211; tak jak guma &#8211; po prostu nie oddycha. Ale jest wkładka, która bardzo szybko schnie, więc wystarczy ją wyciągnąć, wysuszyć na wietrze lub na kaloryferze i kalosz w mig znowu jest suchy i ciepły (ewentualnie można zmienić skarpetki, jak się weźmie zapasowe;) Ten produkt firmie Lemigo bardzo się udał, coraz więcej moich znajomych jest w posiadaniu tych kaloszy 🙂 Polecam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: janek		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13120</link>

		<dc:creator><![CDATA[janek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jan 2014 10:41:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13120</guid>

					<description><![CDATA[Musi przylegać bo inaczej nie będzie ciepło]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Musi przylegać bo inaczej nie będzie ciepło</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: janek		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13121</link>

		<dc:creator><![CDATA[janek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jan 2014 10:41:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13121</guid>

					<description><![CDATA[Musi przylegać bo inaczej nie będzie ciepło]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Musi przylegać bo inaczej nie będzie ciepło</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: piotr		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13118</link>

		<dc:creator><![CDATA[piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2014 14:19:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13118</guid>

					<description><![CDATA[Miałem te kalosze są za ciasne w gardle nie przechodzi noga , a jak już przejdzie to przy zdejmowaniu ocieplacz zostaje na nodze szajs i niedbalstwo tylko wyprodukować i sprzedać fak, fak.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem te kalosze są za ciasne w gardle nie przechodzi noga , a jak już przejdzie to przy zdejmowaniu ocieplacz zostaje na nodze szajs i niedbalstwo tylko wyprodukować i sprzedać fak, fak.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: piotr		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13119</link>

		<dc:creator><![CDATA[piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2014 14:19:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13119</guid>

					<description><![CDATA[Miałem te kalosze są za ciasne w gardle nie przechodzi noga , a jak już przejdzie to przy zdejmowaniu ocieplacz zostaje na nodze szajs i niedbalstwo tylko wyprodukować i sprzedać fak, fak.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem te kalosze są za ciasne w gardle nie przechodzi noga , a jak już przejdzie to przy zdejmowaniu ocieplacz zostaje na nodze szajs i niedbalstwo tylko wyprodukować i sprzedać fak, fak.  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wedkarz		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13116</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wedkarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Nov 2013 16:09:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13116</guid>

					<description><![CDATA[Ja natomiast uważam właśnie, że poci się mniej niż w zwykłych kaloszach, nawet przy łowieniu cały dzień. Chodzi tu oczywiście o późną jesień, zimę i wczesną wiosnę. Dni są krótkie i jest chłodno. Używając ich w ciepłe dni (powyżej 10 stopni) w moim odczuciu mijamy się z ich przeznaczeniem. Przy odrobinie uwagi nic się z nimi nie dzieje, można nimi zahaczyć o gałąź i od razu nie pękają. Podeszwą złamałem już nieraz pedały od roweru, także o nią nie ma się co bać. Jest tylko trochę śliska. Ocieplanie jest w nich rewelacyjne. Moim zdaniem absolutnie warte swojej ceny!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja natomiast uważam właśnie, że poci się mniej niż w zwykłych kaloszach, nawet przy łowieniu cały dzień. Chodzi tu oczywiście o późną jesień, zimę i wczesną wiosnę. Dni są krótkie i jest chłodno. Używając ich w ciepłe dni (powyżej 10 stopni) w moim odczuciu mijamy się z ich przeznaczeniem. Przy odrobinie uwagi nic się z nimi nie dzieje, można nimi zahaczyć o gałąź i od razu nie pękają. Podeszwą złamałem już nieraz pedały od roweru, także o nią nie ma się co bać. Jest tylko trochę śliska. Ocieplanie jest w nich rewelacyjne. Moim zdaniem absolutnie warte swojej ceny!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wedkarz		</title>
		<link>https://ft.stcwedki.pl/odziez-i-obuwie/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13117</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wedkarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Nov 2013 16:09:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ft.ft.stcwedki.pl/2010/03/04/kalosze-lemigo-grenlander-862/#comment-13117</guid>

					<description><![CDATA[Ja natomiast uważam właśnie, że poci się mniej niż w zwykłych kaloszach, nawet przy łowieniu cały dzień. Chodzi tu oczywiście o późną jesień, zimę i wczesną wiosnę. Dni są krótkie i jest chłodno. Używając ich w ciepłe dni (powyżej 10 stopni) w moim odczuciu mijamy się z ich przeznaczeniem. Przy odrobinie uwagi nic się z nimi nie dzieje, można nimi zahaczyć o gałąź i od razu nie pękają. Podeszwą złamałem już nieraz pedały od roweru, także o nią nie ma się co bać. Jest tylko trochę śliska. Ocieplanie jest w nich rewelacyjne. Moim zdaniem absolutnie warte swojej ceny!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja natomiast uważam właśnie, że poci się mniej niż w zwykłych kaloszach, nawet przy łowieniu cały dzień. Chodzi tu oczywiście o późną jesień, zimę i wczesną wiosnę. Dni są krótkie i jest chłodno. Używając ich w ciepłe dni (powyżej 10 stopni) w moim odczuciu mijamy się z ich przeznaczeniem. Przy odrobinie uwagi nic się z nimi nie dzieje, można nimi zahaczyć o gałąź i od razu nie pękają. Podeszwą złamałem już nieraz pedały od roweru, także o nią nie ma się co bać. Jest tylko trochę śliska. Ocieplanie jest w nich rewelacyjne. Moim zdaniem absolutnie warte swojej ceny!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
